Wiosna na wsi Drukuj
poniedziałek, 27 kwietnia 2020 16:53, odsłon: 32

POMPIKOWE DOMOWE PRZEDSZKOLE

 

Temat: Wiosna na wsi

 

 

Treści edukacyjne uwzględniają również możliwości dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych.

Blok tematyczny został opracowany przy współpracy z nauczycielem współorganizującym.

 

 

 

Drodzy rodzice w tym tygodniu poznawać będziemy wieś, prace rolnika i zwierzęta tam żyjące. Zachęcam do wypadów poza miasto by dzieci na własne oczy mogły zobaczyć krowę , konia lub kurkę.


 
Propozycje zabaw dla dzieci:

 

  • Drodzy Rodzice przeczytajcie, choćby na dobranoc, krótkie opowiadania A. Widzowskiej „Nauka pływania”.

    Mały kaczorek Ptaś był najlepszym pływakiem na całym podwórku. Nawet kiedy spał, przez sen przebierał nóżkami jakby pływał w stawie. Nie musiał chodzić na basen ani brać lekcji pływania, bo gdy tylko wykluł się z jajka, od razu wskoczył do miski z wodą i zanurkował. Kaczorek myślał, że wszystkie zwierzęta są dobrymi pływakami: konie, psy, koty, krowy, świnie, króliki, a przede wszystkim kury. Pewnego dnia Ptaś ogłosił zawody pływackie w stawie nieopodal domu. Okazało się, że chętne do pływania były zwierzęta: pies Merduś, dwie kaczki bliźniaczki i żaba Kumcia.

    Jak to? – zdziwił się kaczorek Ptaś. – A dlaczego nie przyszły świnki?

    Świnki wolą kąpać swoje ryjki w korytku – wyjaśnił pies.

    A konie i krowy?

    One wolą brać prysznic na łące w czasie deszczu.

    A króliki i koty? – dopytywał się Ptaś.

    Uciekają na samą myśl o pływaniu w wodzie.

    Całe szczęście, że jest chociaż kurczak – powiedział kaczorek, widząc stojącego nieopodal kurczaczka Pazurka.

    Ale ja tylko przyszedłem popatrzeć… – szepnął kurczak.

    Jak to? Nie chcesz zdobyć pierwszego miejsca w pływaniu? – zdziwił się Ptaś.

    Chciałbym, ale… kurczaczki i kurki nie potrafią pływać.

    Ja potrafię! – pisnęła żaba Kumcia, zakładając na głowę czepek kąpielowy. – Umiem pływać żabką, delfinem, kraulem i pieskiem – pochwaliła się.

    Pieskiem to pływam ja! – oburzył się Merduś.

    Kaczorek Ptaś nie mógł uwierzyć, że kurczaki nie znają się na pływaniu.

    Zaraz cię nauczę – powiedział i pokazał Pazurkowi, jak przebierać nóżkami i jak machać skrzydełkami. – A teraz wskakuj do stawu i pamiętaj, dziób unoś nad wodą!

    Mama mi mówiła, żebym nigdy nie wchodził sam do wody – powiedział kurczaczek.

    Eee tam, przecież nie jesteś tu sam, zobacz, ilu nas jest.

    Ale ja się boję…

    Nie bądź tchórzem.

    Dajmy mu spokój – powiedział pies. – Ma prawo się bać.

    Merduś ma rację – powiedziała żaba Kumcia. – Niech kurczak stoi i patrzy.

    Wszystkie ptaki to superpływaki! – stwierdził rozgniewany kaczorek i chciał wepchnąć kurczaczka na siłę do wody.

    Na szczęście w pobliżu przechadzała się pani Gęś i w porę zauważyła niebezpieczeństwo. Osłoniła kurczaczka swoim białym skrzydłem i powiedziała:

    Nie można nikogo do niczego zmuszać ani wpychać na siłę do wody. Pazurek mógłby się utopić! Rozumiesz, że to niebezpieczne?

    Tak…

    Czy ty, Ptasiu, umiesz latać tak wysoko jak orły?

    Nie…

    A gdyby orzeł chciał cię zepchnąć z wysokiej skały, żeby sprawdzić, czy umiesz latać, to jak byś się czuł?

    Bałbym się.

    No widzisz. Jedni potrafią świetnie pływać, inni latać, ale nikt nie umie wszystkiego.

    Przepraszam – szepnął zawstydzony Ptaś.

    Brawo. To jest właśnie to, czego warto nauczyć wszystkich: słowa przepraszam.

     

  • Po każdym czytaniu najważniejsza jest zawsze krótka rozmowa na jego temat. Pomaga to dziecku zrozumieć pewne prawidłowości świata ale też zawsze daje inspiracje do rozmowy. Dlatego podaje przykładowe pytania to tekstu a sami zobaczycie jak dzieci potrafią się rozgadać.

    Jakie zwierzę ogłosiło zawody pływackie?

    Dlaczego nie wszystkie zwierzęta chciały brać w nich udział?

    Kogo kaczorek Ptaś chciał nauczyć pływać?

    Jak oceniacie zachowanie kaczorka?

    Co powiedziała pani Gęś, osłaniając kurczaczka?

    Co to znaczy, że nikt nie może nikogo do niczego zmuszać?

     

  • Wytłumaczcie dzieciom, że nikt nie umie robić wszystkiego, ale każdy z nas potrafi robić coś bardzo ważnego, bo taki jest morał opowiadania. Poszukajcie w czym Wy i Wasze pociechy jesteście dobrzy.

     

  • Posłuchajcie wspólnie odgłosów zwierząt i postarajcie się odgadnąć ich właścicieli:

    https://www.youtube.com/watch?v=tj2ccM-9kF0

     

    Jeżeli dziecko nie da rady któregoś odgadnąć podajcie mu rozwiązanie ale sylabizując nazwę np. kro-wa, ku-ra, ko-gut ipt.

     

    Ćwiczenia logopedyczne – Kochani teraz wasza kolej spróbujcie raz jeszcze posłuchać odgłosów ale tym razem wydawajcie je sami:)

     

  • Coś dla poruszania się i pamięci – stara dobra piosenka o „Dziadku co farmę miał”. Naśladujcie nie tylko odgłosy ale i sposób chodzenia występujących w piosence zwierząt.

    https://www.youtube.com/watch?v=30nw6AtuGiQ

     

  • Zabawa dydaktyczna „Od kogo co mamy”- jesteście w świetnej sytuacji, ponieważ wszystko co potrzebne do tej zabawy macie pod ręką - w lodówce i jest to wspaniała okazja, by dzieci poznawały nowe smaki. Zróbcie śniadanie, a na stół wyłóżcie wszystkie produkty, które otrzymujemy dzięki zwierzętom, czyli jajka, mleko, masło, ser, czy jogurt. Przy okazji popytajcie dzieci od kogo je mamy i zachęćcie do spróbowania tych produktów. Może się w nich rozsmakują.

     

  • Zabawy na świeżym powietrzu „Gąski, gąski, do domu...” - rodzic będzie pełnić rolę wilka. Dziecko/dzieci są gąskami. Gąski ustawiają się po jednej stronie ogrodu, a wilk – w innej części ogrodu.

    W: Gąski, gąski, do domu!

    Gąski odpowiadają: Boimy się!

    W.: Czego?

    Gąski: Wilka złego!

    W.: A gdzie on jest?

    Gąski: Za płotem!

    W.: Co robi?

    Gąski: Bawi się z kotem!

    W.: Gąski, gąski, do domu!

    Na koniec gąski biegną w kierunku Wilka-Rodzica., a zadaniem wilka ich złapanie. Zabawę możecie powtarzać kilkakrotnie i zmieniać wilka.

     

  • A teraz rozgrzejcie paluszki w zabawa paluszkowej, będą nam potrzebne do wykonania pracy plastycznej. Na początku tej zabawy pokaż dziecku otwartą dłoń ze wszystkimi palcami. Potem, drugą ręką, przyginaj odpowiednie palce kciukiem i palcem wskazującym, zgodnie z wypowiadanymi wersami, aż nazwiesz po kolei wszystkie palce.

    Każdy mój paluszek w zwierzątko muszę zmienić.

    Gruby, okrągły kciuk w owczarka zmienię tu.

    Ten wskazujący to koń, po łące goń go goń.

    Środkowy jak krówka jest mleczka dawać chce.

    Serdeczny to biała koza, zaprzęgę ją do woza.

    A mały paluszek.......... beeeee, w owieczkę zamienił się.

     

  • Zabawa plastyczna „Na wsi” - daje do wyboru w zależności od tego jakie materiały macie dostępne w domu:

     

    kurczaczek robiony widelcem i farbą:

    http://lubietworzyc.blogspot.com/2016/02/kurczaczek-wielkanocny-malowany-widelcem.html

     

    krowa, zrobiona za pomocą odbitej dłoni moczonej w farbie:

    https://supersimple.com/article/handprint-cows/

     

    lub zwierzątka z talerzyków papierowych

    http://livingonalatte.blogspot.com/2012/07/paper-plate-farm-animals.html?spref=fb


    •    „Wiosna na wsi. Rodzina świnek” Wyprawka plastyczna,3 - latki karta 9, Dzieci: − wypychają świnki, składają świnki według instrukcji, tak, aby stały, nazywają każdą z nich ; 4-latki karta 25, Dzieci: − wycinają świnki, kończą kolorowanie ich na różowo, doklejają ogonki, nazywają każdą z nich według własnego pomysłu.


    •    Karty pracy w podręczniku 3-latki – 12-14; 4- latki – 32-38.

     

Pozdrawiamy serdecznie
Urszula Augustynowicz, Katarzyna Szerszunowicz i Swietłana Oleszow

 

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki.Nasza Polityka Cookies..

EU Cookie Directive Module Information