„Zajączki” oznak jesieni szukają. Drukuj
wtorek, 22 września 2015 21:14, odsłon: 996

Wesoła gromadka Zajączków na spacerek się wybrała, i  oznak pani Jesieni szukała. Przedszkolaki chętnie szukaly „darów jesieni”, utrwalały ich nazwę i dopasowywały liśc do owocu. Najciekawszy okazał się kasztan, ukryty w zielonej kłującej kurteczce. Wiele zabawy dostarczyły skrzydlaki klonu - „noski”, które naklejaliśmy sobie na nos. Kolorowe liście utworzyły piękny dywan, po którym nasze zajączki kicały, ganiały się.

Mali detektywi przyrody szukali skarbów, stworzonek, które z zainteresowaniem obserwowali. Wszystkie te „dary jesieni” wzbogaciły kącik przyrody w sali, a kasztany wykorzystały  dzieci do ćwiczeń w liczeniu. Stworzyły również prace plastyczne, które zdobią hool przedszkola. Wierszyk utrwalamy, i  z wesoła minką do naszego przedszkola się wybieramy.


„Jesień”
Mija lato, idzie jesień
różne dary z sobą niesie.
Niesie liście i kasztany
my z radością je zbieramy.
Z liści ładne bukieciki
będą zdobić nam stoliki.
A z kasztanów wesołe ludki
będą receptą na jesienne smutki.
Choć jesienią często pada
nam się smucić nie wypada.
No bo jesień dobra pora,
żeby chodzić do przedszkola.



 

Agnieszka Panasiuk-Kaczoch

 

 

 

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki.Nasza Polityka Cookies..

EU Cookie Directive Module Information