Mikołajkowy zawrót głowy w grupie IV-stwarzanie sytuacji sprzyjających przeżywaniu radości Drukuj
poniedziałek, 10 grudnia 2012 18:00, odsłon: 2301

0101_miniCały rok wszyscy czekaliśmy na zimę, na grudzień, a najbardziej na Świętego Mikołaja. Już 5 grudnia w czerwonych czapkach wybraliśmy się na poszukiwania upragnionego gościa. Kontynuując cykl spotkań „Książka - moim przyjacielem” odwiedziliśmy Miejską Bibliotekę - Oddział dla Dzieci i Młodzieży. Pani Agnieszka Kazberuk przygotowała dla nas kilka niespodzianek. Na wstępie spotkania zapoznała nas z wierszem:

 

 

O Św. Mikołaju


Przed wielu laty, w niewielkiej krainie,
żył sobie człowiek, który do dziś słynie.
Był on biskupem, w niebogatym mieście
i służył Bogu całym sobą wreszcie.
Kim był ten kapłan? wszyscy pewno wiecie!
To Święty Mikołaj biegnący po świecie.
Dobrocią swoją zasłynął wokoło
i gdy do nas przyjdzie będzie nam wesoło.
Bo ten wielki człowiek nie szczędził trudu,
by radość przynieść dzieciom wszystkich ludów.

 

Przedszkolaki miały wesołe minki, a radośc aż z nich kipiała. Nie mogły się już doczekać spotkania z Mikołajem. Podczas oglądania książek, zjawił się oczekiwany gość. Była to Pani Mikołajowa, która na prośbę Świętego Mikołaja spotkała się z nami. Zachorował jeden z reniferów i prawdziwy Mikołaj nie mógł przyjechać. Dzieci otrzymały witaminowego lizaka i zaśpiewały piosenkę o Pani Zimie. Wspólnie zatańczyliśmy taniec „przymarzaniec”, przy którym można było tworzyć wymyślne figury, nie tylko na stojąco. W swiąteczy nastrój wprawiła nas kolęda, którą dzieci zaśpiewały na pożegnanie. W miłej atmosferze czas nam szybko upłynął , aż żal było się rozstawać. Pani Mikołajowa musiała pomóc przygotowywać prezenty pozostałym dzieciom, a na nas w przedszkolu czekał już obiadek. Ola.S wręczyła na pamiatkę p.Agnieszce mikołajkowy obrazek. Po wyjściu z biblioteki, z białym śniegiem w tle, zrobiliśmy zdjęcie. Magii tej chwili dodały zimne ognie, które podpaliliśmy, aby iskrzyły się blaskiem. Mieliśmy nadzieję, że kilka iskierek doleci do prawdziwego Świętego Mikołaja i szepnie mu do uszka „ pozdrawiamy i buziaki z Hajnówki przesyłamy”.

Jak mikołajkowy zawrót głowy to pełną parą. Korzystając, iż świąteczny nastrój pozostał w nas po wyzycie w bibliotece, w piątek udaliśmy się do sali zabaw „Chochlik”. Tutaj czekała na nas Śnieżynka i Elf. Zabawy przeplatane były zagadkami i konkurencjami takimi jak np.skoki w workach na czas. Dużo radości sprawiło dzieciom spotkanie ze Świetym Mikołajem, który wspólnie z nimi brał udział w zabawach, uczył dzieci mikołajowego tańca. W kąciku plastycznym, wraz z Elfem przedszkolaki tworzyły świąteczne rysunki. Piłkarze, rozgrywali mecz; tor przeszkód, zabawy w kulkach, tunele, trampolina i wiele innych atrakcji czekało na chętne dzieci. Przerywnikiem w zabawach był owocowy poczęstunek, przygotowny przez Marcina, który obchodził urodziny. Na zakończenie pamiątkowe zdjęcia z Mikołajem i jego przyjaciólmi. Byliśmy grzeczni, no może nie cały rok, ale przynajmniej połowę roku, więc otrzymaliśmy wór prezentów. Zapakowaliśmy go do autokaru i uśmiechnięci wróciliśmy do naszego przedszkola.

 

Miło było usłyszeć rozmowy dzieci: „to były moje najlepsze Mikołajki”, „ale się działo, fajna wycieczka”.

 

Radość dzieci jest bezcenna. Życzę każdemu takiej radości w sercu oraz zadowolenia z możliwości obcowania z małym człowiekiem, jakim jest dziecko.

 

Radosnych Świąt!!!

Autor: A.Panasiuk-Kaczoch

 


 

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki.Nasza Polityka Cookies..

EU Cookie Directive Module Information