Witaminowe ferie - Owocowa impreza w grupie III i IV Drukuj
czwartek, 26 stycznia 2012 17:18, odsłon: 2306

0058_mini„Witaminki, witaminki,

dla chłopczyka i dziewczynki,
wszyscy mamy dziarskie minki,
bo zjadamy witaminki”


Mając na uwadze zdrowie naszych wychowanków  zorganizowaliśmy im sytuację edukacyjną, która promuje zdrowie. Było to zrobienie przez dzieci soku jabłkowo-marchewko-pomarańczowego.

 

Przedszkolaki doskonale wiedzą, że aby być zdrowym należy  spożywać duże  ilości owoców oraz warzyw. Z myślą o witaminkach, postanowiliśmy zrobić sok. W naszej owocowej restauracji stoły nakryli świetni kelnerzy - Gabryś i Jula. Każdy miał serwetkę, kubeczek i słomkę. Teraz już tylko oczekiwanie na owocowo-warzywnego drinka.
Zanim przystąpiliśmy do pracy, dzieci zapoznały się z urządzeniem do robienia soku- sokowirówką. Należało  przygotować owoce i marchewkę, nałożyć fartuszki i można było zaczynać wrzucanie składników do maszyny. W rytm wydawanych odgłosów przez sokowirówkę, usprawnialiśmy nasze narządy mowy, poprzez „wrrrrrrrrrrr”. Dzbanki się napełniały sokiem, a nam ślinka leciała, mniam mniam. Sok gotowy! Został rozlany do kubeczków i mogliśmy się delektować. Wszystkim bardzo smakował, ponieważ wykonany był przez dzieci, bez dodatku cukru i bez konserwantów. Wszystkie przedszkolaki miały słodkie witaminowe minki, bo wypiły sok do ostatniej kropinki.
Chętne dzieci z pozostałości w sokowirówce, ulepiły owocowego bałwana, a pozostałe kredkami tworzyły swoje arcydzieła. Bo kto powiedział, że bałwan musi być tylko ze śniegu???? nasz  jest owocowy i po prostu mega witaminowy.
Na deser przy muzyce Klanzy „piekliśmy ciasto”, a na zakończenie odbyła się dyskoteka.

 

Agnieszka Panasiuk-Kaczoch

 


 

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki.Nasza Polityka Cookies..

EU Cookie Directive Module Information